W skrócie
- Przy umowie na czas nieokreślony i na czas określony okres wypowiedzenia zależy wyłącznie od stażu u danego pracodawcy: 2 tygodnie, 1 miesiąc albo 3 miesiące (art. 36 § 1 Kodeksu pracy).
- Okres liczony w tygodniach kończy się w sobotę, a liczony w miesiącach — w ostatnim dniu miesiąca (art. 30 § 21). Faktyczny czas do rozwiązania umowy jest więc zwykle dłuższy niż „nominalny”.
- Po złożeniu wypowiedzenia strony mogą za porozumieniem ustalić wcześniejszy termin rozwiązania umowy, a pracodawca może zwolnić pracownika z obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia.
Od czego zależy długość okresu wypowiedzenia
Podstawowa reguła znajduje się w art. 36 § 1 Kodeksu pracy. Przepis uzależnia okres wypowiedzenia umowy zawartej na czas nieokreślony oraz umowy zawartej na czas określony od okresu zatrudnienia u danego pracodawcy. Nie ma znaczenia, kto wypowiada umowę — pracownik i pracodawca mają dokładnie takie same okresy. Nie ma też znaczenia wymiar czasu pracy ani wysokość wynagrodzenia.
| Staż u danego pracodawcy | Okres wypowiedzenia | Koniec okresu |
|---|---|---|
| krócej niż 6 miesięcy | 2 tygodnie | sobota |
| co najmniej 6 miesięcy | 1 miesiąc | ostatni dzień miesiąca |
| co najmniej 3 lata | 3 miesiące | ostatni dzień miesiąca |
Od 22 lutego 2016 r. umowa na czas określony podlega tym samym okresom, co umowa na czas nieokreślony. Wcześniejsza praktyka wpisywania do umów terminowych sztywnego, dwutygodniowego okresu wypowiedzenia nie ma już oparcia w przepisach — decyduje staż.
Jak liczyć staż u danego pracodawcy
Do stażu wlicza się wszystkie okresy zatrudnienia u tego samego pracodawcy, także sprzed przerw i niezależnie od rodzaju wcześniejszych umów (okres próbny, umowy terminowe). Zgodnie z art. 36 § 11 Kodeksu pracy do okresu zatrudnienia wlicza się również pracę u poprzedniego pracodawcy, jeżeli zmiana pracodawcy nastąpiła w trybie przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę (art. 231) albo gdy nowy pracodawca jest następcą prawnym poprzedniego. Zatrudnienie u innych, niepowiązanych pracodawców nie ma natomiast znaczenia — liczy się wyłącznie staż „zakładowy”.
W utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że staż decydujący o długości okresu wypowiedzenia ustala się na dzień, w którym umowa ma się rozwiązać, a więc z uwzględnieniem samego okresu wypowiedzenia. Jeżeli więc w trakcie biegu dwutygodniowego okresu pracownik przekroczyłby próg 6 miesięcy zatrudnienia, przysługuje mu okres miesięczny.
Przykład. Pracownik jest zatrudniony od 1 kwietnia 2026 r. Pracodawca składa wypowiedzenie w piątek 25 września 2026 r. Licząc „na dzień złożenia”, staż wynosi niespełna 6 miesięcy, więc okres byłby dwutygodniowy i skończyłby się w sobotę 10 października. Jednak w tym dniu staż przekroczyłby już 6 miesięcy (próg mija 1 października), dlatego prawidłowy okres wypowiedzenia wynosi 1 miesiąc i kończy się 31 października 2026 r.
Umowa na okres próbny
Dla umowy na okres próbny art. 34 Kodeksu pracy przewiduje odrębne, krótsze okresy, zależne nie od stażu, lecz od długości, na jaką zawarto umowę próbną.
| Długość okresu próbnego | Okres wypowiedzenia |
|---|---|
| nieprzekraczający 2 tygodni | 3 dni robocze |
| dłuższy niż 2 tygodnie | 1 tydzień |
| 3 miesiące | 2 tygodnie |
Trzydniowy okres liczy się w dniach roboczych, czyli z pominięciem niedziel, świąt oraz dni wolnych wynikających z rozkładu czasu pracy w przeciętnie pięciodniowym tygodniu. Okresy tygodniowy i dwutygodniowy kończą się — jak każdy okres liczony w tygodniach — w sobotę.
Jak liczyć koniec okresu wypowiedzenia — art. 30 § 21
Zgodnie z art. 30 § 21 Kodeksu pracy okres wypowiedzenia obejmujący tydzień lub miesiąc albo ich wielokrotność kończy się odpowiednio w sobotę lub w ostatnim dniu miesiąca. Bieg okresu rozpoczyna się w dniu skutecznego doręczenia wypowiedzenia drugiej stronie — nie w dniu wpisanym na piśmie ani w dniu jego nadania. Kiedy pismo uznaje się za doręczone, wyjaśniamy w artykule o doręczeniu wypowiedzenia. Trzy przykłady na kalendarzu 2026 r.:
- Okres miesięczny, wypowiedzenie złożone w czwartek 10 września 2026 r. Nominalny miesiąc upłynąłby 10 października, ale okres kończy się w ostatnim dniu miesiąca. Umowa rozwiązuje się więc w sobotę 31 października 2026 r. — po ponad siedmiu tygodniach od złożenia pisma.
- Okres dwutygodniowy, wypowiedzenie złożone w środę 16 września 2026 r. Czternaście dni upływa w środę 30 września, a okres musi zakończyć się w sobotę, przy czym pracownikowi zawsze przysługują dwa pełne tygodnie. Praktyczny sposób liczenia: okres biegnie od pierwszej niedzieli po doręczeniu (20 września) i obejmuje dwa pełne tygodnie kalendarzowe. Umowa rozwiązuje się w sobotę 3 października 2026 r.
- Okres trzymiesięczny, wypowiedzenie złożone w sobotę 31 stycznia 2026 r. Okres obejmuje trzy pełne miesiące kalendarzowe: luty, marzec i kwiecień. Umowa rozwiązuje się 30 kwietnia 2026 r. Warto zauważyć, że identyczny skutek dałoby wypowiedzenie złożone 1 stycznia — stąd praktyka składania wypowiedzeń pod koniec miesiąca, gdy stronie zależy na jak najkrótszym czasie trwania umowy.
Zasada z art. 30 § 21 działa zawsze na korzyść dłuższego okresu: nigdy nie skraca wypowiedzenia poniżej nominalnych dwóch tygodni, jednego czy trzech miesięcy. W praktyce miesięczny okres trwa od 4 do niemal 9 tygodni, w zależności od dnia doręczenia pisma.
Skrócenie i wydłużenie okresu wypowiedzenia
Skrócenie za porozumieniem — art. 36 § 6
Po złożeniu wypowiedzenia przez jedną ze stron obie mogą ustalić wcześniejszy termin rozwiązania umowy. Art. 36 § 6 Kodeksu pracy zastrzega, że takie ustalenie nie zmienia trybu rozwiązania umowy — umowa nadal rozwiązuje się za wypowiedzeniem, a nie na mocy porozumienia stron. Ma to znaczenie dla treści świadectwa pracy i dla prawa do zasiłku dla bezrobotnych. Skrócenie następuje bez odszkodowania; pracownik po prostu wcześniej przestaje być zatrudniony.
Jednostronne skrócenie przez pracodawcę — art. 361
Jeżeli pracodawca wypowiada umowę z powodu ogłoszenia upadłości lub likwidacji albo z innych przyczyn niedotyczących pracownika (np. likwidacja stanowiska, reorganizacja), może na podstawie art. 361 § 1 Kodeksu pracy skrócić trzymiesięczny okres wypowiedzenia, najwyżej jednak do jednego miesiąca. Pracownikowi przysługuje wówczas odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za pozostałą część okresu wypowiedzenia, a okres, za który wypłacono odszkodowanie, wlicza się do stażu pracy, jeżeli pracownik pozostawał w tym czasie bez pracy (§ 2). Przepis dotyczy tylko okresu trzymiesięcznego; okresów krótszych pracodawca nie może jednostronnie skrócić.
Wydłużenie
Art. 36 § 5 pozwala stronom umówić się na dłuższy okres wypowiedzenia, gdy pracownik zajmuje stanowisko związane z odpowiedzialnością materialną za powierzone mienie: 1 miesiąc zamiast 2 tygodni i 3 miesiące zamiast 1 miesiąca. Umowne wydłużenie okresu w innych sytuacjach jest co do zasady dopuszczalne, jeżeli w konkretnych okolicznościach nie okazuje się dla pracownika mniej korzystne niż regulacja kodeksowa.
Co dzieje się w okresie wypowiedzenia
Do dnia rozwiązania umowy obie strony mają wszystkie dotychczasowe prawa i obowiązki: pracownik świadczy pracę, pracodawca płaci wynagrodzenie, biegnie urlop, odprowadzane są składki. Kodeks pracy przewiduje jednak kilka szczególnych rozwiązań.
- Zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy (art. 362). Pracodawca może jednostronnie zwolnić pracownika z obowiązku pracy do upływu okresu wypowiedzenia. Pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia, obliczanego jak wynagrodzenie za urlop. Zwolnienie nie skraca okresu wypowiedzenia — umowa trwa do końca.
- Dni wolne na poszukiwanie pracy (art. 37). Gdy wypowiedzenie złożył pracodawca, a okres wynosi co najmniej 2 tygodnie, pracownikowi przysługuje zwolnienie na poszukiwanie pracy z zachowaniem wynagrodzenia: 2 dni robocze przy okresie dwutygodniowym i miesięcznym oraz 3 dni robocze przy okresie trzymiesięcznym (także skróconym na podstawie art. 361). Dni te udziela się na wniosek pracownika; niewykorzystane nie podlegają wypłacie. Uprawnienie nie przysługuje, gdy umowę wypowiedział pracownik.
- Urlop wypoczynkowy (art. 1671). W okresie wypowiedzenia pracownik ma obowiązek wykorzystać przysługujący mu urlop, jeżeli pracodawca mu go udzieli. Za urlop niewykorzystany do dnia rozwiązania umowy należy się ekwiwalent pieniężny.
- Ochrona przed wypowiedzeniem (art. 39 i 41). Pracodawca nie może wypowiedzieć umowy pracownikowi w czasie urlopu ani innej usprawiedliwionej nieobecności (np. zwolnienia lekarskiego), dopóki nie upłynie okres uprawniający do rozwiązania umowy bez wypowiedzenia. Ochrona dotyczy złożenia wypowiedzenia, a nie biegu już rozpoczętego okresu — choroba w trakcie wypowiedzenia nie zatrzymuje jego biegu. Szerzej w artykule Wypowiedzenie na zwolnieniu lekarskim. Odrębną ochroną objęci są pracownicy, którym brakuje nie więcej niż 4 lata do wieku emerytalnego (art. 39).
Pracownik, który uważa wypowiedzenie za wadliwe — np. z błędnie ustalonym okresem — ma 21 dni od doręczenia pisma na odwołanie do sądu pracy. Samo zastosowanie zbyt krótkiego okresu nie czyni wypowiedzenia bezskutecznym: zgodnie z art. 49 umowa rozwiązuje się wtedy z upływem okresu wymaganego, a pracownikowi przysługuje wynagrodzenie do tego czasu.
Najczęstsze błędy
- Liczenie okresu od daty wpisanej na piśmie, a nie od dnia jego skutecznego doręczenia drugiej stronie.
- Pomijanie zasady soboty i ostatniego dnia miesiąca — „miesiąc od 10 września to 10 października” jest błędem.
- Ustalanie stażu na dzień złożenia wypowiedzenia, zamiast na dzień, w którym umowa ma się rozwiązać.
- Traktowanie umowy na czas określony jako umowy z „krótszym” okresem wypowiedzenia — od 2016 r. obowiązują te same progi.
- Mylenie skrócenia okresu za porozumieniem (art. 36 § 6) z rozwiązaniem umowy za porozumieniem stron — to inny tryb, inaczej wpisywany w świadectwie pracy.
- Zakładanie, że dni na poszukiwanie pracy przysługują zawsze — należą się tylko przy wypowiedzeniu złożonym przez pracodawcę i tylko na wniosek.